Zawodowy Prokrastynator, czyli podróż po meandrach lenistwa cz. 2

Piętnasty raz poprawiasz to samo zdanie w raporcie, o którym za 2 dni nikt już nie będzie pamiętał. I wciąż masz wrażenie, że coś w nim nie gra. Może jakieś słowo da się zastąpić innym? Zmienić szyk? Złączyć z kolejnym, przeformatować, przeformułować? Pierdylion minut później…