Nawyki w sieci. Co i jak długo robimy w internecie?

Nawyki w sieci. Co i jak długo robimy w internecie?

Ile czasu spędzamy, będąc on-line? Ilu dorosłych Amerykanów przyznaje się do zerkania na telefon w trakcie uprawiania seksu? Jaki procent Polaków korzysta z telefonu podczas mszy? Ile milionów polskich internautów cierpi na FOMO? Sprawdźmy, jak wyglądamy w sieci.

Społeczność międzynarodowa

Wyniki badania „Digital 2019”, które rok do roku przeprowadza Hootsuite wraz z We Are Social, pokazują, że obecnie spędzamy online ponad 1/4 całego naszego czasu. Średni czas spędzany w sieci przez użytkownika naszej globalnej wioski to ok. 6h i 40 min. dziennie.

Społeczność amerykańska

Badanie „Mobile Consumer Habits Study” z 2013 roku, przeprowadzone wśród mieszkańców USA, unaoczniło co następuje:

• niemal 4/5 ankietowanych sprawdza swój smartphone w ciągu pół godziny od przebudzenia
• ponad 4/5 badanych trzyma telefon w zasięgu ręki, tak na wszelki wypadek, przez niemal cały czas
• ok. 50% ankietowanych sprawdza swój smartphone w środku nocy
• blisko 1 na 10 dorosłych respondentów przyznał, że sprawdza swój telefon w trakcie seksu.

Tak, dobrze widzisz – w trakcie seksu.

Społeczność polska

Z raportu z badania „Digital 2019” dla Polski dowiadujemy się, że spędzamy w sieci mniej czasu niż wynosi średnia dla całego świata. Polak dziennie na bycie on-line poświęca bowiem 6h i 2 minuty. Jednocześnie jednak możemy zaobserwować nieznaczny wzrost w porównaniu z danymi z roku 2018 (5h i 55 min.).

Natomiast ciekawym zjawiskiem jest to, że kiedy nie korzystamy aktywnie z sieci, np. sprawdzając powiadomienia z social mediów, ale mamy włączony mobilny internet – nie widzimy tego jako bycie on-line. Oznacza to, że polski internauta uważa, iż spędza czas on-line tylko wtedy, gdy faktycznie wykonuje jakieś czynności za pośrednictwem internetu, np. wysyła wiadomość. Sam fakt dostępności on-line nie jest w oczach polskiego internauty korzystaniem z internetu.

To może sprawdźmy jak wyglądamy z mediami społecznościowymi. Wyniki badania „FOMO 2019. Polacy a lęk przed odłączeniem” unaoczniły, co następuje:

1/4 ankietowanych przyznała, że wchodzi na serwisy społeczenościowe zaraz po przebudzeniu, 1/5 robi to podczas jedzenia posiłków a 37% sprawdza co na Fejsie i na Insta tuż przed zaśnięciem
42% ankietowanych uczestniczy w mediach społecznościowych, aby uciec od codzienności
8% badanych przyznało się do korzystania z mediów społecznościowych w trakcie mszy lub innych obrzędów religijnych.

Co to za wynalazek to całe FOMO?

Nie ma jednej definicji FOMO jednak przyjmuje się, że stoi za nim psychologiczna potrzeba przynależności. Najprościej mówiąc, FOMO to lęk przed tym, że inni ludzie (tak nasi znajomi, jak i nieznajomi ludzie, których tylko obserwujemy w social mediach) przeżywają i doświadczają rzeczy, które nas ominą, jeśli nie będziemy non stop obecni w sieci. Ten lęk jest wszechogarniający i prowadzi do przymusu bycia on-line, śledzenia informacji na bieżąco, ale także nieustannego kreowania swojego wizerunku i statusu społecznego.

Powyższe badanie unaoczniło grupę 16% badanych, których badacze nazwali grupą wysokiego FOMO (High Fear of Missing Out). Kolejnych 65% określono jako średnie FOMO, a tylko 19% jako niskie FOMO. To duże czy małe wskaźniki?

Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że liczbę internautów w Polsce szacuje się na blisko 27 milionów (dane z 2018 roku), to wychodzi na to, że z FOMO zmaga się w naszym kraju już kilka milionów użytkowników internetu (w wieku od 15 lat wzwyż). Nie możemy zatem powiedzieć, że FOMO jest w Polsce zjawiskiem marginalnym.

Ten zły, zły internet?

Internet nie jest wysłannikiem z piekieł, który ma za zadanie zniszczyć ludzkość. Choć różnego rodzaju rozwiązania technologiczne są projektowane tak, abyśmy wręcz nie chcieli się z nimi rozstawać, to jednak ostateczna decyzja odnośnie tego, co wydarzy się dalej, jest po naszej stronie. To my, jako użytkownicy internetu, smartphone’ów, social mediów potrzebujemy wypracować optymalne dla siebie sposoby na zdrowe bycie w sieci. Bo mimo wielu korzyści, jakie internet nam przyniósł, nie sposób przemilczeć tego, jakie niesie to ze sobą koszty. I właśnie na tych kosztach skupię się w kolejnym artykule. Stay tuned! ;)

Zdjęcie główne do artykułu: fancycrave1 z Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *