Etapy zmiany nawyków

Etapy zmiany nawyków

Zmiana nawyków na dobre jest procesem. Potrzeba czasu na to, by dane działanie stało się dla nas nawykiem. I jak większość rzeczy rozciągniętych w czasie- także zmiana nawyków ma swoje etapy. Czym jest ojejkowanie? Co się dzieje podczas łączenia kropek? Dlaczego dużo osób rezygnuje ze zmiany na ostatnim etapie, tuż przed utrwaleniem nawyku? Zapraszam do lektury.

1. Etap ojejkowania

O cholibcia… rzeczywiście mam gruby tyłek…

• etap związany z zauważeniem obecnej sytuacji
• to tu, w bólach, powoli budzi się w Tobie gotowość do zmiany
• na tym etapie rzadko przechodzi się do konkretnego działania – raczej zbiera się informacje, czyni obserwacje i analizuje się sytuację.

2. Etap łączenia kropek

A więc mój gruby tyłek to nie ta jedna tabliczka czekolady z czwartku, ale suma wszystkich tabliczek czekolady ze wszystkich dni…

• etap związany z pogłębioną autorefleksją, przyjrzeniem się sobie bez „różowych okularów”
• to tu Twoja gotowość do zmiany zaczyna przechodzić w chęć do działania– zaczynasz zdawać sobie sprawę z tego, że obecna sytuacja Cię „uwiera”
• na tym etapie ma miejsce wiązanie faktów wynikających z zebranych wcześniej informacji z możliwością zastosowania ich w konkretnym działaniu.

3. Etap przechodzenia do działania

Tabliczek czekolady wyrzekam się!

• etap związany z planowaniem swoich kroków (wejście w proces zmiany z „zimną głową”) lub też z próbą wprowadzenia zmian na chybił trafił (wejście w proces zmiany z „gorącą głową”)
• to tu Twoja gotowość do zmiany przechodzi w podejmowanie rzeczywistych kroków
• na tym etapie odczuwasz „haj motywacyjny” , związany z przekonaniem, że zmiana jest możliwa.

4. Etap chodzenia po linie

Wczoraj znów dałam się sprowadzić na złą drogę tej diabelskiej tabliczce czekolady… Jak to rozegrać mądrzej?…

• etap związany z eksperymentowaniem, z uczeniem się siebie metodą prób i błędów
• to tu Twoja gotowość do zmiany zostaje skonfrontowana z rzeczywistością; to także tu najczęściej dochodzi do sytuacji kryzysowych, w efekcie których wielu Zmieniaczy przerywa proces zmiany
• na tym etapie – jeśli przetrwasz kryzysy i się nie poddasz – zaczynasz nabierać wprawy i oswajać się z nowym schematem działania.

5. Etap przełączenia na autopilota

A cóż to? Tabliczka czekolady? Meh!

• etap związany ze zautomatyzowaniem nowego działania, a finalnie także z utrwaleniem nowego nawyku
• to tu może pojawić się poczucie nudy, rutyny – zamiast fajerwerków, których się spodziewałeś, wchodząc w proces zmiany
• na tym etapie poziom naszej wprawy praktycznie już się nie zmienia, wciąż jednak wzrasta poczucie sprawczości.

Etapy zmiany nawyków to koktajl przeżyć

W trakcie zmiany nawyków towarzyszą nam różnego rodzaju emocje i uczucia. Etap ojejkowania bywa okraszony zdumieniem, smutkiem i przytłoczeniem. Podczas etapu łączenia kropek lęk miesza się z ekscytacją a złość z ciekawością. Przechodząc do działania czujemy się niczym superbohaterowie, by już za chwilę, podczas etapu chodzącego po linie robić sobie wyrzuty, przyklejać etykietki i załamywać ręce nad sobą, gdy nam nie wychodzi. Z kolei na etapie przełączenia na autopilota wiele osób się poddaje. Serio, na ostatnim etapie. Bo nagle okazuje się, że ten nowy nawyk to jest po prostu nuda. Znów pojawia się złość – bo przecież to miało być takie WOW!

A przecież nawyk to nic innego jak utrwalony schemat. Stała procedura. Odpalana z automatu niczym oprogramowanie komputera. Jasne, przynosi nagrodę w postaci przyjemnych doznań. Jednak jedyny brokat i fajerwerki, jakie tu znajdziesz, to poczucie dumy, sprawczości, satysfakcja, a także zadowolenie z siebie i z dotrzymania słowa danego samego sobie. Dlatego strzeż się, by nie popłynąć na odkorkowanym z tej okazji szampanie wprost w objęcia starego nawyku. Nie ma bowiem gorszego zagrożenia dla nowych, świeżutkich nawyków, jak arogancja.

P.S. Podany w przykładzie gruby tyłek jest tylko figurą stylistyczną, która posłużyła mi do pokazania pewnego mechanizmu.

Źródło zdjęcia: Pixabay.com, autor: MabelAmber.

  • http://jazwyklamatkaa.pl Ja Zwykła Matkaa

    Właśnie przybrałam 4 kilo. Wkurza mnie to bardzo. Także zmiana nawyków jak najbardziej mile widziana.

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      To przybranie na wadze miało związek z nawykami? Czy coś innego się zadziało?

  • http://www.5razones.pl/ Pau – 5razones

    hahahahaha, super to opisałaś; ale tak to mniej więcej wygląda :D

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      Dzięki Paulina :D Staram się zawsze, by raczej wywołać refleksję, okraszoną uśmiechem niż łzami ;)))

  • http://www.mlodymokiem.pl/ Izabela – mlodymokiem.pl

    Ja jestem słabym zmieniaczem, dlatego właśnie tu jestem. Chcę się ćwiczyć, bo aktualnie zmiany są dla mnie straszne, nawet te najmniejsze. :)

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      Cieszę się w takim razie, że tu jesteś – czerp pełnymi garściami :) W maju będzie startowała kolejna edycja mojego kursu on-line “Zmień nawyki w 30 dni”. Może być dla Ciebie pomocny :)

  • Femme Deborah

    Ciekawy sposób zainteresowania tematem:) I bardzo merytorycznie:)

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      Dziękuję bardzo! Staram się, jak mogę ;)