33 fakty o mnie na moje 33 urodziny

33 fakty o mnie na moje 33 urodziny

Na mojej 33 urodziny postanowiłam zabrać Cię na chwilę do mojego świata i opowiedzieć Ci nieco o sobie. To może być ciekawe. Albo wcale nie ;) Co kupiłam za pierwszą wypłatę? Z jaką przypadłością się zmagam? Gdzie chodzę, gdy potrzebuję oczyścić myśli? Poznaj 33 fakty o mnie.

1. Mam 163 cm wzrostu. Niski wzrost nadrabiam wielkością ducha! ;)

2. Urodziłam się i wychowałam w Warszawie, choć moi rodzice pochodzą spoza tego miasta.

3. Kiedy byłam mała, myślałam że Warszawa to cały świat i że gdziekolwiek się nie pojedzie to wszędzie jest Warszawa.

4. Jako mała dziewczynka marzyłam o tym, by zostać bibliotekarką. Wszędzie woziłam ze sobą wiklinowy koszyczek, w którym miałam własnoręcznie zrobione karty biblioteczne. Cała rodzina była zmuszana do tego, by wypożyczać ode mnie niewidzialne książki ;)

5. W moim domu nigdy się nie przelewało. Niemal wszystkie gry planszowe, jakie miałam w dzieciństwie, zrobiłam własnoręcznie, podpatrując oryginalne wersje u koleżanek i kolegów.

6. Możliwe, że byłam prekursorką upcyclingu – wszystkie podarte w dzieciństwie rajstopy przerabiałam na kreacje dla moich lalek.

7. Pierwszym chłopcem, w którym się zakochałam, był Kamil, z którym chodziłam do zerówki. Myślę, że do dziś Kamil pozostaje nieświadomy moich uczuć ;)

8. Od 15 lat, nieprzerwanie, kocham tego samego człowieka, który jednocześnie – od jakichś 20 lat – jest moim najlepszym przyjacielem.

9. Moim pierwszym przyjacielem była suczka o imieniu Stefan :D

10. Moją najlepszą przyjaciółkę – Magdę – poznałam przez internet.

11. Pierwsze pieniądze zarobiłam, sprzątając mieszkanie starszego pana. Do dziś pamiętam stare, ogromne, podzielone na pierdyliard mniejszych okienek okna kamienicy, w której mieszkał. I które trzeba było umyć ;)

12. Z wykształcenia jestem socjologiem ze specjalizacją terapia uzależnień i rozwiązywanie konfliktów.

13. Studia w 100% opłaciłam samodzielnie, pracując na pełen etat. Uczyłam się głównie rankami i nocami a także w czasie jazdy autobusami.

14. Pierwszą stałą pracę podjęłam w wieku 19 lat, od razu po maturze. Od samego początku zaczęłam dokładać rodzicom swoją część do opłat. Byłam z tego bardzo dumna.

15. Za pieniądze z pierwszej wypłaty kupiłam sobie m.in. słuchawki do odtwarzacza CD i płytę „Almost done” zespołu dr.no.

16. Wypowiedzenie w mojej ostatniej etatowej pracy złożyłam w Prima aprilis. Szefowa, myśląc że to żart, bardzo się uśmiała i kazała mi przyjść z wypowiedzeniem następnego dnia. Przyszłam ;)

17. Na pierwsze zorganizowane przeze mnie płatne warsztaty o zmianie nawyków przyszły dwie osoby.

18. Średnio co pół roku dopada mnie zwątpienie w sens prowadzenia Laboratorium Zmieniacza. A potem mi przechodzi ;)

19. Moim ulubionym miastem, z przyczyn które nie do końca potrafię wyjaśnić, jest Lublin. Zdarza mi się pojechać tam rano – przejść się po rynku, wpaść na kaczkę po żydowsku do Mandragory, przejechać się trolejbusem – i wrócić wieczorem do domu.

20. Nigdy nie byłam w salonie fryzjerskim. Od lat strzyże mnie moja sąsiadka, która przychodzi do mnie do domu.

21. Zmagam się z mizofonią, która polega na nadwrażliwości na pewne, określone dźwięki, wydawane przez niektóre osoby – na przykład czyjeś mlaskanie, chrapanie a czasem nawet oddychanie.

22. Remontowe akcje nie są mi straszne. Lubię się przy nich zmęczyć, choć kiedy się kończą wcale się nie gniewam ;) Mam bogate doświadczenie m.in. w zrywaniu i kładzeniu tapet, łataniu oraz malowaniu ścian i sufitów a także spontanicznych przemeblowaniach ;)

23. Uwielbiam spacerować. Zdarzało mi się spontanicznie wybrać na 10 km spacer w nowych butach, co nie kończyło się dobrze…

24. Kiedy chcę oczyścić umysł i oderwać myśli, wybieram się do parku Łazienki Królewskie, żeby karmić wiewiórki. Mam wtedy jedną misję: znaleźć wiewiórkę i dać jej orzecha ;) Reszta świata przestaje dla mnie istnieć.

25. Ogromną frajdę sprawia mi obserwacja wróbli i sikorek, które zimą przesiadują w karmniku na naszym balkonie.

26. Uwielbiam gotować, jednak rzadko kiedy potrafię trzymać się przepisu. Zwykle improwizuję i dobrze sprawdza mi się to zwłaszcza w przypadku dodawanych przypraw.

27. Bardzo lubię grać w planszówki a moją ulubioną jest „Magia i Miecz”.

28. Uwielbiam czytać. Najbardziej lubię kryminały a moim ulubionym bohaterem jest David Hunter – antropolog sądowy – z serii książek Simona Becketa.

29. Wielokrotnie obejrzałam wszystkie części Gwiezdnych Wojen. Około czwartego razu zaczęły mi się podobać ;)

30. Jestem perfekcjonistką na odwyku. Oznacza to, że staram się korzystać z dobrodziejstw perfekcjonizmu a jednocześnie „nie jechać po bandzie”.

31. Najbardziej lubię w sobie to, że potrafię doceniać i cieszyć się z rzeczy małych, pozornie zwyczajnych i błahych.

32. Gdybym mogła wybrać jakim zwierzęciem będę, wybrałabym pandę lub wombata.

33. Mając 32 lata odkryłam, że w skrytości ducha jestem introwertykiem ;)

33 fakty o mnie

Ciekawi mnie, które fakty o mnie wydały Ci się najciekawsze? Najbardziej zaskakujące? Dziwne? ;) Może mamy coś wspólnego? Koniecznie daj znać w komentarzu.

Bonus dla Sokolego Oka ;)

Dziewczynka na zdjęciu głównym to nie ja. Jeśli chcesz zobaczyć, jaka byłam w +/- jej wieku, śmiało kliknij tu >> MAŁA JADZIA ;)

Źródło zdjęcia głównego: Pixabay.com, autor: Aleksandr1982.

  • Agnieszka Lewandowska

    Moja droga punkty wspólne 18, 23,26, 28, 31 —-> z pewnością byśmy się polubiły. Wszystkiego naj :-))))))

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      Mam wrażenie, że numer 26 jest bardziej powszechny niż sądziłam :D

  • http://sandicious.pl Sandra Kozłowska

    Z tym całym światem – ja tak miałam jeżdżąc z Torunia do Kołobrzegu. Jak byłam dzieckiem myślałam,że odbywam najdłuższą podróż jaka jest :p

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      Niesamowite są takie odkrycia. Tak, jak to, że rodzice nie zawsze mają rację ;)))))

  • http://coachingserca.pl/ Magda Palmowska Coaching Serca

    Świetny wpis 😍 Na pewno łączy nas punkt 26 – dla mnie gotowanie tylko na spontanie, za to mój mąż musi mieć przepis 😉 Punkt 33 bardzo mnie zaintrygował.. jak to odkryłaś? 😍 ja wiem, że jestem introwertykiem od zawsze – i zadziwia mnie ciągle – jak wiele jest nas introwertyczek prowadzących swoje biznesy coachingowe/szkoleniowe etc. wychodzących do ludzi i mających potrzebę bycia dla nich. Podejrzewam, że te wiewióry i spacery pomagają Ci wracać do równowagi? U mnie bieganie i medytacja 😉

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      Mnie też to zadziwia :D A jak to odkryłam… myślę, że głównie przez samoobserwację. Całe życie uważałam się za ekstrawertyka, bo tak o mnie mówiono. Ale jak zaczęłam się sobie przyglądać, temu jak pracuję, jak buduję relacje, itd. to stwierdziłam, że jednak zdecydowanie bliżej mi do introwertyka. Spacery do Łazienek głównie pozwalają mi oczyścić głowę przy gonitwie myśli. Jak czuję się przytłoczona, nie wiem w co ręce włożyć albo potrzebuję się wyciszyć, to wtedy najczęściej ratuję się właśnie karmieniem wiewiór ;)

  • Sylwia Anna Makulska

    W zasadzie to mamy sporo wspólnego :D Szczególnie jeśli chodzi o mizofonię, gotowanie czy introwertyzm (chociaż ja niedawno odkryłam, że jestem bardziej ambiwertykiem;)). Najbardziej mnie zaskoczył pkt 17 :o

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      Aż musiałam sobie wygooglać to pojęcie :D Kto wie, może za 10 lat dojdę do tego samego wniosku ;))) Mnie też zdziwił punkt 17 :D Pamiętam, jakby to było dziś. Co ciekawe – na bezpłatne warsztaty miałam pełne grupy. Schody zaczęły się w momencie pobierania opłat. Wtedy zrozumiałam, że czeka mnie daleka droga do tego, by na otwartych warsztatach zacząć zarabiać.

  • kasia Pi

    no dobra, uśmiałam się znowu. I co ja mam wybrać? Wiele podobieństw, no i jedna rzecz, która mnie zaskoczyła. Swoim wpisem o gwiezdnych wojnach zachęciłaś mnie do tego, by je obejrzec!! Czy pkt 29 jest prawdziwy??

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      Jest prawdziwy! :D Mój J. jest wielki fanem GW i pierwsze próby oglądania były wyłącznie z miłości ;))) A w końcu zaczęłam na nie patrzeć inaczej, nawet coachingowo :D I powstał nawet artykuł o tym: http://www.laboratorium-zmieniacza.pl/2017/02/10-uniwersalnych-prawd-zawartych-star-wars/

      • kasia Pi

        no właśnie, słucham w kółko o tym ileż to bohaterów tam jest symbolicznych jakie piekne archetypy..:) Cóż, zaczynam chciec oglądać..:)

        • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

          Nie namawiam, ale też nie zniechęcam :P ;)

  • http://bielecki.es Wojtek| Bielecki.es

    Miło Cię lepiej poznać. ;)

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      Haha, dzięki Wojtek :D

  • KejBee

    Zaskakujące jak wiele mamy wspólnego… O_o

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      Od razu zaskakujące… ;)

      • KejBee

        masz racje :)

  • dziadosek

    Dziękuję za podzielenie się Twoimi faktami :D też uwielbiam eksperymentować w kuchni :D i czytać i grać w planszówki ;D i gratuluję odwagi w otworzeniu i prowadzeniu Laboratorium! 100 lat!

    • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

      Bardzo Ci dziękuję! :D Lubisz eksperymentować z jakąś konkretną kuchnią?

      • dziadosek

        Ostatnio głównie z Jadłonomią :D

        • http://laboratorium-zmieniacza.pl/blog Jadwiga (Naczelny Zmieniacz)

          Oj też lubię :D Zupa pietruszkowo-gruszkowa była chyba pierwszym przepisem od niej, który wypróbowałam :D